Ogrzewaj i oszczędzaj

Często z obawy przed wysokimi rachunkami, decyzję o włączeniu ogrzewania odkładamy w czasie. Takie zachowanie niesie za sobą negatywne konsekwencje zarówno dla naszego zdrowia, jak i dla domowego budżetu. Wbrew pozorom nie oszczędzamy pieniędzy, ale wręcz przeciwnie możemy zapłacić więcej. Jeśli po lecie dopuścimy do nadmiernego wychłodzenia budynku, trzeba liczyć się z tym, że poniesiemy większe koszty związane z rozpoczęciem dostawy ciepła. Dzieje się tak dlatego, że ciepło najpierw musi ogrzać wychłodzone mury i dopiero wówczas zacznie ogrzewać mieszkanie. W ten sposób zużywamy więcej ciepła, niż wówczas gdy w mieszkaniu panowałaby względnie stała temperatura.

Pomoże Ci pogodynka

Z drugiej strony, boimy się, że niepotrzebnie przegrzejemy mieszkanie. Obawiamy się, że będzie za gorąco, zwłaszcza, że pogoda w Polsce bywa bardzo kapryśna, a temperatury potrafią się zmienić z dnia na dzień. W przypadku ciepła systemowego nie musimy się o to martwić. Dzięki zastosowaniu automatyki pogodowej (tzw. pogodynki) w naszych instalacjach, ogrzewanie rozpocznie się dopiero wtedy gdy temperatura na dworze spadnie poniżej 12 stopni. Jest to bezpieczne i oszczędne rozwiązanie, które dostosowuje zużycie ciepła w mieszkaniu do aktualnych warunków atmosferycznych.